Karolewiacy na Szlaku Kolberga

Lipka- z wyróżnieniem w konkursie

Grupa maturzystów z 5 PT i 5 BT postanowiła połączyć siły i na ludowo pożegnać się ze szkołą.

Wiktoria Pietkiewicz,  Agata Pierzchanowska,  Laura Roguszka, Roksana Wależak, Mikołaj Witliński,  Michał Polewaczyk i Nikodem Karczewski, czyli „Karolewiacy – Maturzyści 2026”  wzięli udział w wyjątkowym konkursie piosenki „Szlakiem Kolberga- piosenka polska, regionalna, ludowa” dla szkół prowadzonych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, organizowanym przez Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobrocinie. Celem tej inicjatywy było nie tylko ocalenie od zapomnienia dawnych melodii, ale przede wszystkim pokazanie, że kultura ludowa może być dla współczesnej młodzieży żywym źródłem inspiracji i radości. Aby wziąć udział, należało nagrać wokal i choreografię i przesłać organizatorom.

Sercem całego przedsięwzięcia stała się popularna piosenka „Lipka”, którą z niezwykłą wrażliwością wykonała Wiktoria. Jej głos, niosący w sobie nutę tęsknoty i szlachetnej prostoty, idealnie współgrał z wizualną stroną projektu. Dziewczyny w białych sukienkach, z wiankami na głowach pląsające w wiosennym słońcu tworzyły romantyczną dekorację. I oczywiście oni, „co się spierali o jedną dziewczynę”. Postawiliśmy na autentyczność, przenosząc widzów w świat, gdzie natura przeplata się z codziennym życiem wsi. Pierwsza scena została nakręcona w malowniczym plenerze nad szkolnym stawkiem, który stał się naturalnym tłem dla artystycznej ekspresji. Drugie ujęcie nagraliśmy w szkolnej pracowni gastronomicznej, stylizowanej na wiejską izbę,  w której centralne miejsce zajmuje  tradycyjny piec chlebowy, przywołujący zapach świeżego wypieku i ciepło domowego ogniska. Ostatnia scena, w której nieszczęśliwa dziewczyna ucieka przed swoim przeznaczeniem, powstała spontanicznie i miała w sobie coś magicznego. Otóż do nagrania dołączyli owi „trzej ptaszkowie”, o których mowa w piosence. Uważny widz dostrzeże je podrywające się do lotu nad łąką.

Wykonanie nagrania, zmontowanie jest dziełem pana Grzegorza Kocińskiego, który miał możliwość przy okazji przetestowania nowego sprzętu. Dziękujemy!

Realizacja tego nagrania, dbałość o detale kostiumów oraz emocjonalny przekaz zostały dostrzeżone przez konkursowe jury. Otrzymaliśmy wyróżnienie!  Czyż to nie piękne zwieńczenie szkolnej drogi naszych absolwentów?  Zapraszamy do obejrzenia videoklipu. To przede wszystkim wzruszająca pamiątka wspólnych chwil spędzonych w murach naszej szkoły, do których z pewnością zawsze będziemy wracać z ogromnym sentymentem.

Marzena Cogiel

Ech, poleczko

W konkursie spróbowali swoich sił wokalnych i choreograficznych również uczniowie klas młodszych: Dominika Kulesza, Ewelina Klimkowska, Julia Łuszczak, Gabriela Zalewska, Paulina Bajdziak, Zuzanna Tereszko z kl. III FTH, Dawid Kowalczyk z kl. III BBT, Filip Kowalczyk, Natalia Moroz z kl. I HT, Maciej Licki z kl. IBT, Jan Gałczyński, Hubert Jurkiewicz z kl. II FTH , Mikołaj Fedejko z kl. IFTL.

Ich zamysłem była próba połączenia tradycyjnej kompozycji z jej aranżacją współczesną. Dziewczęta i chłopcy w strojach ludowych poderwali się do poleczki przy fontannie pod budynkiem Centrum. Gra na akordeonie i śpiew przynaglił uczniów, rzekomo będących na lekcjach, do dołączenia, ale po ich „ucieczce” z lekcji,  utwór pt.: „Ech, poleczko” zabrzmiał już w wersji techno! Okazało się, że nawet w nowoczesnej adaptacji śpiew ludowej piosenki może zabrzmieć harmonijnie. I choć wymienionej wyżej grupie „Karolewiaków” nie udało się stanąć na podium w finale konkursu, to doświadczenie nagrania materiału okazało się owocnym zaangażowaniem się w promowanie pieśni ludowych, czerpaniem z nich inspiracji oraz konstruktywną zabawą głosem, dźwiękiem, ruchem a także przestrzenią do integracji.

My również dziękujemy panu Grzegorzowi Kocińskiemu za cierpliwość podczas żonglowania sprzętem do nagrań i programami do montażuJ

Zachęcamy do obejrzenia kilku kadrów z nagrań.

Mamy nadzieję, że uczniowie naszej szkoły uczynili zadość słowom Kolberga:

Oddaję nutę w nieskażonej prostocie(…), bo mam przekonanie, że najdzielniejszą jest w samorodnej, niczem nie zmąconej czystości jak ją natura natchnęła.

Joanna Małkiewicz