W czasie zajęć praktycznych uczniowie klas: 3BB, 4BT, 4BBT dokonywali renowacji kultywatora. Sprawny park maszynowy to podstawa sukcesu. Zamiast jednak inwestować w nowy sprzęt, zdecydowaliśmy się na gruntowną renowację posiadanej maszyny. Rozpoczynamy proces odnowy kultywatora o szerokości roboczej 3,7 m od usuwania starej powłoki lakierniczej.
Etap 1.Przygotowanie powierzchni to podstawa
Pierwszym i najbardziej pracochłonnym etapem było usunięcie wyeksploatowanej warstwy farby oraz walka z korozją. Wieloletnia praca w trudnych warunkach glebowych i atmosferycznych sprawiła, że rama wymagała dokładnego oczyszczenia.
Zdzieranie starej farby: Wykorzystano metody mechaniczne, które pozwoliły dotrzeć do „zdrowego” metalu.
Usuwanie korozji: Kluczowe było wyeliminowanie ognisk rdzy, szczególnie w miejscach łączeń i spawów, co gwarantuje, że nowa powłoka lakiernicza będzie trwała i szczelna.
Etap 2.Regeneracja układu jezdnego i roboczego
Sercem precyzyjnej pracy kultywatora jest utrzymanie stałej głębokości, za co odpowiadają koła kopiujące. W ramach prac wykonano:
Montaż nowych tulei kół kopiujących: Stare tuleje były mocno wytarte, co powodowało „pływanie” maszyny. Nowe elementy przywróciły stabilność prowadzenia.
Serwis wałków strunowych: Wał strunowy z zębami gwiazdowymi to kluczowy element kruszący bryły ziemi. Wymieniono tuleje mocujące, co zapewniło płynną pracę bez bicia bocznego.
Przeprowadzone prace – od czyszczenia po wymianę kluczowych podzespołów – sprawiły, że kultywator o szerokości 3,7 m odzyskał pełną sprawność operacyjną. Koszt takiej regeneracji jest ułamkiem ceny nowej maszyny, a solidność wykonania często przewyższa standardy dzisiejszych, masowo produkowanych, urządzeń.
Cały proces remontu odbywał się pod nadzorem nauczycieli praktycznej nauki zawodu: panem Grzegorzem Mazurowskim oraz panem Sławomirem Tymoszukiem.