Społeczność internatu „Kormoran” 16.10.2025 r. oficjalnie powitała nowych mieszkańców podczas tradycyjnych Otrzęsin Klas Pierwszych– wieczoru pełnego zabawy, śmiechu i integracji. Uroczystość, prowadzona przez Piotra Sobolewskiego i Mikołaja Witlińskiego, miała na celu symboliczne przyjęcie pierwszaków do Internackiej Rodziny.
Wydarzenie zaszczycili swoją obecnością m.in. kierownik internatu – pani Genowefa Jasionek oraz grono pedagogiczne, w tym wychowawcy klas pierwszych: pani Joanna Cieleszyńska, pani Roksana Stępkowska, pan Arkadiusz Wanat, pan Jacek Lipka) oraz wychowawcy internatu.
Prowadzący podkreślili, że otrzęsiny to tradycja, która pomaga pożegnać stres pierwszych tygodni i poczuć się w internacie „jak w domu”, zachęcając do nawiązywania przyjaźni i korzystania z pomocy starszych kolegów.
Test Internackiej Sprawności
Zanim pierwszoklasiści stali się pełnoprawnymi członkami społeczności, zmierzyli się w pięciu zaciętych konkurencjach sprawdzających ich przygotowanie do życia w internacie. Uczestnicy, podzieleni na 4 drużyny, rywalizowali m.in. w:
- „Pij mleko, będziesz wielki” (picie mleka bez użycia rąk).
- „Jabłko dla Kormorana” (obieranie jabłka na jak najdłuższą skórkę).
- „Słowny Portret Wychowawcy” (przygotowanie wiersza ocenianego przez jury wychowawców)– teksty wierszy na końcu artykułu.
- „Moda na Kormorana” (tworzenie „stroju wieczorowego” z papieru toaletowego i gazet).
- „Internacki Przechytrzak” (turniej wiedzy w pięciu rundach pytań).
Zwycięzcy i Punkt Kulminacyjny
Po podliczeniu punktów, klasyfikacja końcowa wyglądała następująco:
- Drużyna 4 (pierwszoklasiści z Grupy IV – mieszkańcy 3. piętra, wychowawca Agnieszka Sudenis)
- Drużyna 1 (pierwszoklasiści z Grupy I, wychowawca Jan Mickiewicz)
- Drużyna 2 (pierwszoklasiści z Grupy II, wychowawca Iwona Dźwil)
- Drużyna 3 (pierwszoklasiści z Grupy IV- mieszkańcy 2. piętra, wychowawca Agnieszka Sudenis).
Zwycięzcom wręczono okolicznościowe dyplomy. Następnie przyszedł czas na punkt kulminacyjny
– „Przysięgę Kormorana”. Po jej odczytaniu, pani kierownik ceremonialnie „odcięła ogony” pierwszakom i wręczyła pamiątkowe przypinki „Witamy w Kormoranie”, oficjalnie ogłaszając ich pełnoprawnymi mieszkańcami internatu.
Uroczystość zakończyła się wspólnym pamiątkowym zdjęciem.
Wiersz o Pani Iwonie Dźwil
Pani Iwona jak ciepłe poranne promienie
Jej słowa niosą spokój i ukojenie.
Zawsze uśmiechnięta, miła, życzliwa
W jej obecności radość się odzywa.
Pomocna, chętna- nigdy nie zwleka
Ciepłem i sercem każdego urzeka.
Kiedy marudzimy, szybko się zjawi
I swym wzrokiem nas wybawi.
Lecz uwaga! Gdy jest zła, tupnie nogą
A po chwili znów się śmieje z tobą.
Jest pomocna i kochana, zawsze nam doradzić umie,
Jej obecność sprawia, że świat jaśniej się rozumie.
Głos swój podniesie, spojrzy zabójczo wtedy my
Szybko się chowamy i szybko przepraszamy.
I zaraz po chwili „gniew” z serca jej ruszy.
Gdy jesteśmy wredni, to nie ma ucieczki
Bo zaraz dostaniemy dodatkowe kubeczki.
Wiersz o Pani Agnieszce Sudenis
Pani Agnieszka- kobieta wspaniała,
Zawsze pogodna, zawsze wytrwała.
Piękna jak wiosna, gdy słońce wstaje,
Ciepło i uśmiech wszystkim oddaje.
Pomocna zawsze, choć pracy bez liku
Nie brak jej serca i też wyników.
Lecz gdy ktoś broi- cięta jak szpada,
od razu porządek w internacie zapada.
Za wszystko dziękujemy z serca głębokiego
Bo takiego wychowawcy nie ma drugiego.
Wiersz o Panu Krzysztofie Kania
W internacie rządzi Krzysiu, nasz Pan
zawsze ogarnia, ma świetny plan.
Cięty jak brzytwa, silny jak smok
Gdy coś się pali, on gasi w mig.
Mocny, spokojny jak skała trwa
Gdy coś się sypnie, to Krzysiu gra.
Odpowiedzialny, a przy tym wesoły
Ma w głowie porządek, nie żadne pierdoły.
Choć bywa surowy, to z sercem gość
Bo Krzysiu wychowawca to prawdziwa moc.
Wiersz o Panu Janie Mickiewiczu
Pan Jan, nasz papa, to chłop nie do wiary
Zawsze wesoły i pełen pary!
Ma na nosie okulary
I zawsze schludnie, ładnie jest ubrany.
A w międzyczasie uczy w szkole, aż do pary
I wtedy zawsze gubi okulary.
Po szkole jest w internacie
I zawsze pogada z tobą bracie.
Może czasami i jest zły
Za bałagany w 103.
Ale i gdy ci smutno, gdy ci źle
Idź do papy i wygadaj się!
Bo nasz Papa to anioł z nieba
I nic więcej nam nie potrzeba.
Składamy serdeczne podziękowania za zorganizowanie Otrzęsin: prowadzącym: Piotrowi Sobolewskiemu, Mikołajowi Witlińskiemu, współorganizatorom: Antoninie Mosek, Mai Samsel, Aleksandrowi Chawratowi, Adamowi Kurpielowi, Jakubowi Babkiewiczowi za oprawę muzyczną, Zuzannie Panasewicz za oprawę fotograficzną.
Rafał Rypina