Karolewska złota jesień 2025

Jesień w Karolewie: mury, które pamiętają…

„Jesień – to są barwy i łzy, które spadają z liści…” – Maria Pawlikowska-Jasnorzewska.

Jesień to pora roku, która w szczególny sposób zaprasza nas do zatrzymania się, spojrzenia głębiej- nie tylko w barwy przyrody, ale i w samych siebie. Szkolny budynek, który codziennie mijamy w pośpiechu, teraz otulony złotem i czerwienią liści jakby szeptał ciszej, łagodniej. Zatrzymałam się. I zrobiłam zdjęcia.

Złoto i miedź pokrywają szkolne alejki, a stare drzewa szeleszczą jakby opowiadały uczniom na ucho historie sprzed lat. Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Karolewie, z prawie 80. tradycją, stoi dumnie w jesiennej szacie- otulony ciepłem wspomnień, ciszą przemijania, echem pokoleń. Na czerwonych murach- od dziesięcioleci tych samych- widać ślady czasu. Młodzież przechodzi obok, może nie zawsze je dostrzega, ale mury pamiętają wszystko. Śmiechy, kroki, pierwszy dzwonek i ostatnie lekcje przed maturą. 

„A jesień, jak to jesień – trochę smutna, trochę złota,

I tak szybko przemija, że aż sercu szkoda.” – Halina Poświatowska

Jesień w Karolewie to czas refleksji. Światło zachodzącego słońca przemyka po szybach, tańczy na liściach i zatrzymuje się na cegłach budynku- jakby chciało zostać tu jeszcze chwilę dłużej.

” I cóż, że jesień?

Drzewa szepczą, że warto dojrzewać.”- Zbigniew Herbert

 

Foto i tekst Stella Stukanowa